Autor Wątek: Jak obudzić ludzi?  (Przeczytany 27889 razy)

Offline AnnaL

  • Śląskie
  • 1nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Reputacja +0/-0
  • Województwo: Śląskie
Jak obudzić ludzi?
« dnia: Marca 01, 2015, 02:44:41 pm »
Spostrzeżenia z Dnia Żołnierzy Niezłomnych
Miejsce akcji: śląskie górnicze miasto, osiedle mieszkaniowe dla ok. 4 tys. mieszkańców.
Biało-czerwonych flag - sztuk 1 (słownie: jedna).
Nie dziwota, że właśnie w woj. Śląskim 130 tys głosów dopisano.
Tu można wszystko, jak się ma "wadzę"
Ludziska śpią.
Może dlatego, że kopalnie JESZCZE fedrują?
A może oglądają tvn-y.
Ile jeszcze rządzący muszą nakraść i napsuć, żebyśmy przestali olewać.

Offline ws57

  • Koordynatorzy
  • znawca
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja +1/-0
  • Województwo: Podkarpackie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 01, 2015, 04:33:30 pm »
Pani Anno. Daleki jestem od sądu, że ludzie olewają - ich trzeba inspirować - dodawać odwagi - społeczeństwo w każdym regionie Polski jest jak czynny wulkan - co jakiś czas następuje słabszy lub mocniejszy wybuch - kiedy nastąpi ERUPCJA ? -Pierwsza  w tym roku - 10 Maja. Druga - mocniejsza nastąpi 24 Maja. Zarejestrowane różne Ruchy Społeczne powinny dotrzeć do szeregowego mieszkańca.W ich Statutach na pewno są paragrafy mówiące " o ich roli społecznej " Niech  ludzie w bezpośrednich spotkaniach mają się komuś wyżalić, niech mogą komuś złożyć wnioski - propozycje, niech zadają proste pytania na temat wyborów Maj 10/24. Lokalna prasa pro polska powinna już teraz zacząć pisać o Wyborach Majowych  10 / 24. Centralna reklama to za mało. Pani Anno. Czy Pani może namierzyć lokalną prasę. Zainspirować jakiegoś redaktora tematem Flagi ?Dziwi mnie bierność różnych ugrupowań, które mają rozbudowane struktury. Czy oni wzorują się na śpiącym Bronku ? Pani pytanie jest bardzo ważne - KLUCZOWE. Jak obudzić ludzi to zadanie dla wspomnianych struktur, które przespały WIELE TEMATÓW. Pozdrawiam z Podkarpacia.     

Offline AnnaL

  • Śląskie
  • 1nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Reputacja +0/-0
  • Województwo: Śląskie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 01, 2015, 04:55:50 pm »
...Do ws57

Być może nie śpią, a być może jest jeszcze gorzej, a ja grzeszę naiwnością. Bo oto właśnie przeczytałam na niezależna.pl o pani Dorocie Stańczyk:
http://niezalezna.pl/64680-zlozyla-protest-wyborczy-teraz-niszcza-jej-mienie-i-zastraszaja-rodzine-nie-poddam-sie
Czyli już mamy państwo policyjne w pełnym tego słowa znaczeniu

Offline ws57

  • Koordynatorzy
  • znawca
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja +1/-0
  • Województwo: Podkarpackie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 01, 2015, 05:44:40 pm »
To tłumaczy brak Flagi w dniu 1 marca na budynku Sądów Rejonowych. Jutro idę z wizytą do szefa Sądu Rejonowego z prostym pytaniem. Czy budynek Sądu powinien być oflagowany  w związku z Dniem Narodowym ? Temu szefowi powiem, że jestem pasjonatem prawa i mam zamiar podjąć od września studia prawnicze. Po wizycie zdam relację.
 Pani Stańczyk już  teraz należy się osłona GSR. W innych miejscach Polski mogą być ponowne przypadki.  Do dzieła szefowie tego portalu. Pani Stańczyk ma się czuć bezpieczna. Na Śląsku jest wielu chłopaków, którzy mają w sercu Wojciecha Korfantego. Tamci - co straszą Panią Stańczyk to wyznawcy Hupki. Jeszcze raz Panią pozdrawiam.

Do tej dyskusji powinni włączyć się wszyscy z terenu Polski, gdzie miały miejsce przypadki  zastraszania ludzi. Nie mieszkamy w Państwie policyjnym. Policjanci zwykli - szeregowi również są zdezorientowani. Nie czują się pewnie. Ja sprawę rozwiązał bym tak. Trzech chłopaków z GSR idzie do lokalnego komisariatu policji i zgłasza akcję obywatelską w związku z zastraszaniem Pani Stańczyk. Oświadczają, że z własnej inicjatywy mają zamiar chronić dobra rodziny Stańczyków. Myślę, że pomoc sąsiedzka ( w granicach prawa ) nie jest zabroniona prawem.. Jeszcze raz zadaję pytanie - gdzie są osoby z lokalnych struktur pro - polskich . Przestańcie się bać / spać / dumać / rozważać / olewać. To jest Polskie Podwórko. Jak się innym wydaje, że inne - należy użyć innych - skutecznych argumentów. 

Offline AnnaL

  • Śląskie
  • 1nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Reputacja +0/-0
  • Województwo: Śląskie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 01, 2015, 06:11:38 pm »
Trochę mi cieplej na sercu po przeczytaniu Pana/i (?) odpowiedzi.
Tym nie mniej czekam na kontynuację wątku, który zaczęłam.
Może jeszcze ktoś się wypowie...

P.S. W sądzie proszę powiedzieć, że od października - nie od września  :D
Pozdrawiam

Offline ws57

  • Koordynatorzy
  • znawca
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja +1/-0
  • Województwo: Podkarpackie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 01, 2015, 06:41:31 pm »
Pani Anno , ja zaczynam od września - wolno mi przecież palnąć gafę - przecież mistrzem w tej dziedzinie jest Bronek - mam się na kim wzorować - w piątek dał kolejny pokaz swojego mistrzostwa. To stało się w Japonii. Daję link. Na ŚLĄSKU MA BYĆ WESOŁO.

  http://www.fakt.pl/wydarzenia/wpadka-komorowskiego-w-japonii-,artykuly,527647.html

Tak na poważnie - to dziękuję za podpowiedź - październik.

proces4s

  • Gość
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 02, 2015, 04:11:10 pm »
Kpią z safandułowatego Bronka tak jak kpili z Kaczyńskiego gdy pijany snajper strzelał. Te same metody, tyle że w drugą stronę. Nie powiem, metoda obśmiania dość skuteczna może być, lecz prymitywna i nie wiele wnosi. Nikomu nawet nie przyszło do głowy zapytać po co jakiegoś safandułowatego Bronka wysyłać do Japonii z wizytą kulturalną. Tymczasem Japonia obok Chin czy USA to jeden z krajów, który ma potencjał do układania przyszłego ładu w świecie, który właśnie zaczął się kształtować. Nie umiejętność rozróżnienia pomiędzy racją stanu, a bieżącą przepychanką, to dla mnie jedna z podstawowych przyczyn upadku Polski w ciągu ostaniach 25 lat. Może i po moskiewskich szkołach shogun, ale nie taki głupi jak go próbują narysować, bowiem ustawia pionki na kilka ruchów w przód, podczas gdy dziennikarze i reszta ludzi tylko obśmiewając. Punktuje tam gdzie punktować powinien u ludzi, którzy widząc co się dzieje są w stanie pokierować losami państwa i on ich tak przyciąga, a reszta nawet tego nie widzi, uważa że to jakiś joke, żart.

Jak obudzić ludzi ? Dobre pytanie, a przykład Bronka pokazuje, że śpią bardzo głęboko. Tę część, która jest w stanie przyswoić metody walki informacyjnej, nauczyć, bowiem druga strona opanowała je bardzo sprawnie. Również trzeba takie opanować, a nawet nieco trudniejsze, nie takie oczywiste, co pokazał przykład Bronka, co nawet większość nie raczyła zobaczyć, co się dzieje, uważając, że to dobry joke.

Offline AnnaL

  • Śląskie
  • 1nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Reputacja +0/-0
  • Województwo: Śląskie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 02, 2015, 05:08:00 pm »
Chyba nie do końca rozumiem co chcesz powiedzieć. Nie jesteśmy w miejscu, gdzie ludzie kogoś wyśmiewają, tylko - gdzie chcą coś robić.
Śmiałeś się z powiedzenia ówczesnego - pożal się Boże - marszałka sejmu o zamachu na Kaczyńskiego w Gruzji?
Ja - nie
To była obraza głowy Państwa
Prezydentura Komorowskiego to JEST obraza państwa
Poza tym tu nie chodzi o prowadzenie wymyślnej wojny propagandowej. Jak ja to rozumiem - chodzi o uniemożliwienie fałszerstw wyborczych.

Offline Dzandzar

  • Administrator
  • znawca
  • *****
  • Wiadomości: 177
  • Reputacja +0/-0
  • Przyszłość ma na imię Polska!
  • Województwo: Mazowieckie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 02, 2015, 06:18:48 pm »
(...) Może i po moskiewskich szkołach shogun, ale nie taki głupi jak go próbują narysować (...)

Żałosne zachowanie starego LWP-owca i jego "cesarza" dowodzi kompletnego niezrozumienia rangi wizyty, szczególnie w kontekście ogromnego przywiązania Japończyków do etykiety i zasad dobrego wychowania.

Coraz bardziej żałosne wybryki "Bronka" narażają na śmieszność nasz kraj i tak już sponiewierany rządami nieudaczników i złodziei. Straszne jest to, że grozi nam kolejna kadencja gapika.

Offline AnnaL

  • Śląskie
  • 1nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Reputacja +0/-0
  • Województwo: Śląskie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 02, 2015, 07:14:09 pm »
Pojawiają się obawy, że może być jeszcze gorzej.
Pamiętam, że przez internet w 2010 roku przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi, przemknęła informacja (a może plotka) o stałej troskliwej opiece kardiologicznej nad Bronisławem K., której inkryminowany wymaga.
A więc te "wpadki", "gafy" i oczywiste błazeństwa mogą być np. efektem niedotlenienia mózgu.
Jeśli 35 milionowym krajem ma rządzić człowiek o tak słabym zdrowiu i to w dzisiejszych gorących czasach, to bierzmy się do roboty, bo "larum grają".

Offline ws57

  • Koordynatorzy
  • znawca
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja +1/-0
  • Województwo: Podkarpackie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 02, 2015, 11:54:35 pm »
Dzisiaj w onecie internauta opisał zdarzenie wyborcze Pani Doroty Stańczyk , Autorstwo: Andrzej Rozpłochowski


Cytuję :

"Dorota Stańczyk, członkini Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Katowicach, która odważnie ujawniła zniknięcie 130 tys. ważnych głosów na drugim protokóle tej Komisji w ostatnich wyborach samorządowych, wczoraj upoważniła mnie do publicznego przedstawienia następujących faktów.

23 lutego w środku dnia, do skromnej firmy jej ojca w Bytomiu podeszło dwóch mężczyzn. Jeden z nich pozostał na zewnątrz, a drugi wszedł do lokalu i tak powiedział do pracującego ojca: „Ona ma za dużego ryja. Jeśli zamknie ryja, to możemy pomóc.” Następnie opuścił lokal. Ojciec p. Doroty ustalił, iż dwaj mężczyźni wsiedli do zaparkowanego „za winklem” ciemnego osobowego auta i odjechali. 5 dni później, czyli wczoraj 28 lutego, ojciec p. Doroty rano stwierdził, że kłódki przy bramie wjazdowej i przy drzwiach posesji, na której znajduje się jego zakład, są powyginane jak jakimś łomem tak, iż nie można było ich otworzyć. Prawdopodobnie nocni sprawcy tego ataku są oczywiście nieznani. Rodzice Doroty Stańczyk są zaszokowani tą sytuacją, ale wiedzą, że to bandyckie nękanie dzieje się z powodu obywatelskiej postawy ich córki. Dorota Stańczyk powiedziała mi, że nie da się zastraszyć. Nigdy i przed niczym się nie ugnie, cokolwiek miałoby się jeszcze wydarzyć.

Ja ze swojej strony tej młodej i dzielnej Polce powiedziałem, że dobrze zrobiła, aby o fakcie podjęcia przez „nieznanych sprawców” fizycznych działań przestępczych wobec jej niewinnej rodziny, poinformować natychmiast opinię publiczną. To co się dzieje, najlepiej świadczy zaś o tym, że coś jest na rzeczy i zostało ujawnione zorganizowane fałszowanie w Polsce wyników wyborów. Decydenci tego procederu czują się ponadto tak bezkarni, iż podjęli nawet fizyczne straszenie. Tylko natychmiastowe i publiczne zapoznanie z nim jak najszerszego kręgu opinii publicznej, może przyczynić się do powstrzymania przestępczej działalności. Ma to szczególne znaczenie w obliczu kolejnych mających mieć miejsce w tym roku w Polsce wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Nie daliśmy się zastraszyć w stanie wojennym, nie damy się zastraszyć również dziś ludziom złym i oszustom, kimkolwiek by oni nie byli. Prędzej czy później również was znajdziemy. Piszę to wszystko dzisiaj, w dniu Narodowego Święta Żołnierzy Niezłomnych." Koniec cytatu

Autorstwo: Andrzej Rozpłochowski

proces4s

  • Gość
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 03, 2015, 12:01:36 am »
"Poza tym tu nie chodzi o prowadzenie wymyślnej wojny propagandowej. Jak ja to rozumiem - chodzi o uniemożliwienie fałszerstw wyborczych."
1. Chodzi o wojnę propagandową i nie wymyśloną, ale realną. Dobrymi chęciami się nie da. Nie wystarczy uniemożliwić sfałszowanie. Jeszcze trzeba wygrać i tak samo jak trzeba wygrać trzeba jeszcze wiedzieć po co trzeba wygrać. Nie wystarczy hasło zmiany i powsadzania naszej kliki. To tylko pogorszy sytuację i tak już fatalny odbiór polityków w społeczeństwie.
Oczywiście lubię idealistów, ale jeszcze bardziej lubię skutecznych idealistów, a jeszcze bardziej bardzo skutecznych idealistów. Obśmiewanie nie da nic ponad to co już jest. Niedocenianie zaś generała, który całe życie szkolił się w strategii walki, to już uważam, za szczyt ignorancji i nie poważne podejście do tematu. Grozi bo ludzie na to pozwolili, bo nie byli przygotowani do walki informacyjnej, bo wierzyli, że sama kartka wyborcza jest jak magiczna różdżka wystarczy oddać głos i już się wszystko naprawi. Nic się nie naprawi, ludzi trzeba przekonać, trzeba wiedzieć jak to zrobić i po co to zrobić. Wtedy nie będzie grozić żadna kolejne nie wiadomo co.
2. "Śmiałeś się z powiedzenia ówczesnego - pożal się Boże - marszałka sejmu o zamachu na Kaczyńskiego w Gruzji?" - nie, nic mnie to nie obchodziło, tak jak teraz wielu nic to nie obchodzi. Można się oburzać, ale tak jest.
3. Pytanie tematu było jak obudzić ludzi ? Nie sfałszowanymi wyborami się nie da ich obudzić !!! Mają to gdzieś !!! Trzeba nie dość, że nie dać sfałszować, pokazać że się wygrywa jeśli się wygrywa, to jeszcze przekonać do tego całą resztę, że się wygrywa. Nie wydaje mi się aby to było takie proste, dlatego na razie się przyglądam jak uznam, że nie widzę szans na skuteczność bo przykładowo metoda jest powielana która gwarantuje taką nieskuteczność, to pójdę tam gdzie takie szanse będą. Myślę, też że tak wielu ludzi myśli.
4. Zdrowie może i mają słabe, ale wystarczające aby wygrywać wybory. Wolę jednego ze słabym zdrowiem ale wystarczającym aby wygrywać wybory niż ze stu zdrowych tyle, że przegranych.
Odpowiedziałem na pytanie co trzeba zrobić ? Wg. mnie pójść na wojnę informacyjną i ją wygrać, ale nie upieram się, że koniecznie muszę w tym brać udział, takim idealistą niestety się nie czuję. Nie lubię przegrywać, zwłaszcza ze słabszymi, po prostu taką przegraną uznałbym za wstyd. No bo jak można przegrać z Bronkiem czy Kopaczową. No do kurnyy.... jakim cudem.
5. Do prawdy też trzeba ludzi przekonać, bo niestety inaczej jest to co jest, tumiwisizm. Nie wystarczy uniemożliwić władzy sfałszowanie, trzeba jeszcze ludzi przekonać, aby nie było im to obojętne i to metodami profesjonalnymi, zaplanowanymi i zrealizowanymi. I to niestety nie jest takie proste jak się to pisze. I mam tego świadomość jakie to jest bardzo trudne. Na początek nie sfałszowanie ok. Ale to nie oznacza, że wygra uczciwość i będzie dobrze. To mały szczebelek. Mam nadzieję, że rozwiałem wątpliwości jeśli były.
« Ostatnia zmiana: Marca 03, 2015, 12:20:06 am wysłana przez proces4s »

Offline ws57

  • Koordynatorzy
  • znawca
  • **
  • Wiadomości: 167
  • Reputacja +1/-0
  • Województwo: Podkarpackie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 03, 2015, 12:50:12 am »
Chłopie ( zwracam się z takim określeniem do Ciebie w dobrej wierze ). Zachowujesz się jak Obywatel Piszczek. Zrzuć z siebie skorupę strachu. Kto z nas wie co będzie jutro ? Kto z nas zagwarantuje akurat Tobie zwycięstwo ? Nikt. My Polacy mamy swoją tożsamość. Ewentualne zwycięstwo jest dedykowane Polsce. Załapałeś się na łódkę na której każdy ma pełnić swoją wachtę. Jeśli masz obawy ? A sztorm będzie - to jest pewne gdyż polityczne morze jest ciągle nie spokojne. Zauważ,że w świecie jest b. niespokojnie. Możesz odpuścić - jest jeszcze nie daleko od brzegu. Jednak nie namawiam do opuszczenia łajby. Myślę, że dla Ciebie jest również miejsce.Grupa stanowi realną silę. Jednostka ginie. Człowiek sprawdza się w działaniu. Twój list jest też działaniem - pozytywnym. Zadawana jest masa pyt. Odpowiedź ma być 10 maja. Cześć !

Offline AnnaL

  • Śląskie
  • 1nowy
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Reputacja +0/-0
  • Województwo: Śląskie
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 03, 2015, 01:15:17 am »
Do proces4s

-"...jak uznam, że nie widzę szans na skuteczność bo przykładowo metoda jest powielana która gwarantuje taką nieskuteczność, to pójdę tam gdzie takie szanse będą. Myślę, też że tak wielu ludzi myśli."

To faktycznie wątpliwości zostały rozwiane. Ja nie pójdę tam gdzie ktokolwiek (łajdak, zdrajca, oszust, gangster, złodziej) jest skuteczny . Pójdę tam gdzie jest prawda i uczciwość. Pójdę tam, gdzie jest interes mojego kraju, tak jak go rozumiem.
I chcę iść "w kupie".
Dlatego tu jestem i nie chcę się przyglądać tylko zrobić coś pożytecznego.

proces4s

  • Gość
Odp: Jak obudzić ludzi?
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 03, 2015, 08:53:51 am »
"Grupa stanowi realną silę. Jednostka ginie." - wie pan, komuna to jednak nie moja bajka.
"To faktycznie wątpliwości zostały rozwiane." - Gratuluję tego wspaniałego prostego idealizmu. Z tego co widzę, to ludzie idą już tak 25 lat, tylko jakoś dojść nigdzie nie mogą. Wolę jednak prócz czegoś pożytecznego jeszcze coś skutecznego. To chyba byłoby lepsze także dla innych niż samozadowolenie z pożyteczności.